|
Archiwum
Zakładki:
Blanx&Nox
HG/SS
Ines
Inne
Moje
Nox&Ines
Tłumaczenia:
|
środa, 02 maja 2012
Hej
Wiecie, już mi głupio po raz kolejny pisać wyjaśnienia, ale nie mam wyboru. Założyłam sobie, że na rocznicę blogu ruszę z kopyta, ale jak widać, założenie pozostało tylko założeniem. Co prawda ruszyłam już trochę z miejsca, ale wciąż za mało, jak widać. Straciłam też trochę serce do tego opowiadania, zwłaszcza, że mam stos nowych pomysłów, ale że nie lubię zostawiać czegoś nieskończonego, to nie ruszę nic, póki nie skończę Klątwy (no prócz Króla, który ze względu na to, że wisi na mirriel, musi być co jakiś czas aktualizowany). Ale wracając do tematu. Niestety musicie uzbroić się w cierpliwość, bo do sesji zostało trochę ponad miesiąc, więc jak to w życiu każdego studenta, zaczyna się gorący okres wszelakiego rodzaju kolokwiów i projektów, więc z czasem stoję jeszcze gorzej niż do tej pory. Nie mniej, jak tylko skończy się sesja, zamierzam pełną parą zabrać się za Klątwę i skończyć ją wreszcie. Dlatego, że moja głowa aż kipi ilością pomysłów, a ja, dręczona wyrzutami sumienia, że nie skończyłam tego opowiadania, nie mogę się za nic zabrać. I tutaj gorąca prośba do was, byście przypominali o sobie, zwłaszcza po dwudziestym piątym czerwca (bo sądzę, że do tej pory będę już po egzaminach), żebym wiedziała, że mam jeszcze dla kogo pisać. Bo ostatnio napisała komentarz Irray i zmotywowała mnie do ruszenia trochę czterech liter. Także jeszcze raz przepraszam i proszę o uzbrojenie się w cierpliwość (jeśli jeszcze trochę wam jej zostało do mnie). A na koniec jeszcze, życzę powodzenia wszystkim maturzystom.
czwartek, 08 marca 2012
Kolejne wyjaśnienia
Mam dla was kilka wyjaśnień, znowu. Milczałam dosyć długo i przepraszam za to. Ostatnie rozdziały nie były takie jak być powinny moim zdaniem i zgadzam się z Merry, która ostatnio skomentowała Klątwę, mimo poprawienia, wciąż nie jestem usatysfakcjonowana początkowymi rozdziałami Klątwy, ale zostawmy to na razie. Od jakiegoś tygodnia, czy dwóch, znów zaczynam myśleć o Klątwie, wraca mi też powoli wena, z którą było krucho. Będę szczera. Nie wiem, kiedy uda mi się skończyć Klątwę, choć założyłam sobie, że najpierw postaram się zrobić to, a dopiero potem ruszę z innymi opowiadaniami. Mam do niej duży sentyment i dlatego na pewno jej nie porzucę. Studia są ogromnie czasochłonne, a ja wychodzę z zajęć kompletnie wykończona, nie wspominając o tym, że kierunek techniczny do najłatwiejszych nie należy. Jednak zamierzam się wreszcie zabrać za to porządnie przynajmniej w miarę możliwości. Nie wiem ile zostało do końca rozdziałów, będę musiała to sobie porządnie wszystko rozplanować. Dziękuję za to, że wciąż jesteście ze mną, za wszelkie komentarze, które dają mi kopa, przepraszam za ten kolokwializm, w szczególności dwóm osobom które ostatnio skomentowały czyli marykate12 i meridockb ( przepraszam jeśli źle odmieniłam). Jest mi miło, że ktoś tutaj jeszcze zagląda. I zwłaszcza ze względu na to postaram się wziąć w karby. Pozdrawiam i mam nadzieję, że wybaczycie mi to (liczę na to, że ostatnie :)) przynudzanie. Jeszcze raz dziękuję za wsparcie, nakłanianie do pisania. Pozdrawiam Nox
piątek, 03 lutego 2012
Wyjaśnienie
Irray, bardzo dziękuję Ci za miłe słowa. Klątwę postaram się niedługo napisać. Co do zastoju na wszystkich blogach, cóż... Odpowiedź jest bardzo prosta. Mamy teraz paskudny czas w życiu każdego studenta, zżerającą cały mój czas sesję. Zostały mi jeszcze dwa egzaminy (przynajmniej dopóki nie mam wyniku z dzisiejszego :), więc wciąż mam nadzieję, tylko dwa). Jeśli dobrze pójdzie w czwartek będę miała ostatni egzamin, i po nim upragniona wolność :D. Wtedy z całą pewnością wezmę się do pisania, chociaż muszę powiedzieć, że wena mnie już ściga. Tylko czasu brak :(
wtorek, 15 listopada 2011
Rozdział XLI
Trochę szybciej niż poprzednio. W sumie jakoś tak naszło mnie napisanie i o to jest. Mam nadzieję, że się spodoba. Myślę, że pomimo tego, co napisałam w środku i tak będziecie czuć pewną niechęć do mojego Albusa. Nie przedłużając zapraszam do czytania i komentowania. Mam tylko nadzieję, że się spodoba, ponieważ mam mieszane odczucia.
piątek, 11 listopada 2011
Rozdział XL
Rozdział miał być dodany dużo wcześniej, ale kolokwia zabrały mi ostatnio trochę czasu. Teraz zbliżają mi się kolejne kolokwia i egzaminy, więc czasu zdecydowanie mniej i jest mi z tego powodu niezmiernie przykro, bo nie pozwala mi to pisać, a przynajmniej nie tyle ile bym chciała. Tekst jest niebetowany. Mam nadzieję, że wybaczycie mi błędy, które się tutaj znajdują. Muszę powiedzieć, że rozdział pisało mi się dosyć dobrze i jestem z niego nawet zadowolona, więc mam nadzieję, że i wam się spodoba. Dziękuję za wszystkie komentarze i prośby o kolejny rozdział. To naprawdę wiele dla mnie znaczy, myślę, że dla każdego autora. Zwłaszcza, że po każdym takim komentarzu miałam ochotę rzucać wszystko i zaczynać pisać. Dużą przyjemność sprawiły mi też te, które pojawiały się jakiś czas po dodaniu rozdziału z prośbą o kolejny. No nic, chyba trochę się dzisiaj rozpisałam w tym wstępie. Nie przedłużając już więcej, zapraszam do czytania. Mam nadzieję, że pomimo długiej przerwy, rozdział będzie równie dobry, jak poprzednie.
Zapomniałam też dodać, na Imaginacji pojawił się kolejny rozdział, także zainteresowanych serdecznie zapraszam ;).
środa, 12 października 2011
sobota, 13 sierpnia 2011
Rozdział XXXIX
Trochę szybciej niż ostatnio ;). Mam nadzieję, że się spodoba. Nie przedłużając zapraszam do czytania. Betowała Mag
środa, 27 lipca 2011
Rozdział XXXVIII
Po dłuższej przerwie dodaję kolejny rozdział. Przepraszam, że tyle to trwało, ale wena mnie opuściła. Ten rozdział dedykowany jest Xowiki - za czterechsetny komentarz i zmotywowanie mnie do pisania. Ogromne podziękowania dla Mag, która zabetowała rozdział w ekspresowym tempie. Mam nadzieję, że teraz pójdzie szybciej. Nie przedłużając zapraszam do czytania i komentowania - które jak widać jest dosyć pomocne ;).
sobota, 11 czerwca 2011
Rozdział XXXVII
Po bardzo długiej przerwie powróciłam. Od razu zaznaczę, że nie wiem, kiedy ukaże się kolejna część. Klątwa nie została jeszcze przeze mnie poprawiona tak, jakbym chciała. Rozdział krótszy niż ostatnie i prawdopodobnie nie taki, jakbyście się spodziewały. Serdeczne podziękowania Mag, za tak szybkie zabetowanie. Nie przedłużając zapraszam do czytania i komentowania. Mam nadzieję, że się spodoba.
środa, 13 kwietnia 2011
Sowa
Pan Wen ma różne dziwne pomysły, w związku z czym, powstał nowy blog: http://kroljames.blox.pl/html Serdecznie zapraszam do czytania. |